CEE Rotax 2025 Runda 1

0
151

Walka o bilety na Rotax Grand Finals w ramach CEE Rotax Max Challenge rozpoczęła się na dobre. Po rundzie bonusowej, o której pisaliśmy tutaj, https://kartingraport.pl/2025/02/28/cee-rotax-max-challenge-bonus-cup/ , kierowcy ponownie rywalizowali na torze Pista Azzurra, tym razem w ramach pierwszej rundy węgierskiej serii.

Tym razem na starcie liczniejsza stawka, w sumie we wszystkich kategoriach pojawiło się 174 kierowców, w tym spora grupa naszych reprezentantów, bo aż 25 zawodników z Polski pojawiło się w Jesolo:

𝗠𝗶𝗰𝗿𝗼 𝗠𝗮𝘅
Tymoteusz Pięta
Jan Woźniak
Franciszek Malik
Maksymilian Raczkowski
Kacper Szczytowski


𝗠𝗶𝗻𝗶 𝗠𝗮𝘅
Ignacy Jaroszewicz
Teodor Śródka-Mikiciuk
Jakub Copiuk


𝗝𝘂𝗻𝗶𝗼𝗿 𝗠𝗮𝘅
Wojciech Kapusta
Milan Skoneczny
Vini Zarajczyk
Aleksander Rogowski


𝗦𝗲𝗻𝗶𝗼𝗿 𝗠𝗮𝘅
Piotr Borowczyk
Ksawery Lizak
Alan Kluza
Patryk Michalik
Szymon Majewski
Tymon Trynka
Phillip Haeber
Kacper Sitko


𝗗𝗗𝟮 𝗠𝗮𝘅/𝗠𝗮𝘀𝘁𝗲𝗿𝘀
Dawid Maślakiewicz #455
Victor Wojtan
Kyrylo Biryuk
Jan Frost
Artur Widera

Czasówki

Kolejny weekend z rzędu swoją klasę i szybkość pokazał Dawid Maślakiewicz. Kierowca 46 Team wygrał ją. W Micro Max Tymoteusz Piąta był drugi, Jan Woźniak czwarty, a Franciszek Malik piąty.

Finały

Podobnie jak w latach ubiegłych, po czasówkach kierowcy ścigający się w CEE Rotax Max Challenge rywalizują w trzech – różnie punktowanych wyścigach: Pre-Finał, Finał i Super-Finał. Suma punktów zdobytych w tych wyścigach decyduje o klasyfikacji końcowej. Nie dotyczy to oczywiście kategorii Junior Max oraz Senior max, gdzie mamy do czynienia z wyścigami kwalifikacyjnymi, zamiast finału i prefinału.

Micro Max

W najmłodszej kategorii Jan Woźniak pokazał, że na początku sezonu doskonale jest przygotowany do walki o zwycięstwa. Kierowca Bambini racing był najszybszy w finale i super-finale, drugi w pre-finale. Wygrał pierwszą rundę. Na drugim stopniu podium zobaczyliśmy równie dobrze dysponowanego Tymoteusza Piętę. W pierwszej dziesiątce jeszcze Franciszek Malik (6. miejsce) oraz Maksymilian Raczkowski (7. miejsce)

Mini Max

Najwyżej sklasyfikowanym w czasówce był podopieczny Adama Kałwy z Supersonic Racing – był Ignacy Jaroszewicz (11. miejsce). Najwyżej w wyścigu dojechał inny kierowca tego zespołu – Teodor Śródka-Mikiciuk. W najlepiej punktowanym wyścigu – Super-Finale ukończył wyścig na świetnym piątym miejscu. W klasyfikacji rundy Teo zajął 9. miejsce, Ignacy był 12. a Jakub Copiuk z JR racing był13.

Junior Max

W tej kategorii 40 kierowców stanęło na starcie pierwszej rundy, a w czasówce najlepiej z naszych zaprezentował się debiutujący w tej kategorii w tym roku Wojciech Kapusta. Kierowca z Krakowa zajął doskonałe 6. miejsce. Po wyścigach kwalifikacyjnych najlepszą pozycję zajmował Aleksander Rogowski (8. miejsce). Podopieczny KRK Racing sklasyfikowany został też najwyżej w generalce zawodów – 5. miejsce. Pozostali nasi reprezentanci poza pierwszą dziesiątką.

Senior Max

Kolejna z licznie obsadzonych kategorii. Aż 66 kierowców stanęło w szranki w tej kategorii. Niestety nasi reprezentanci nie odgrywali w Senior Max głównych ról, a w generalce rundy najwyżej sklasyfikowanym zawodnikiem był Patryk Michalik z JR Racing. Trudne to były zawody dla naszych seniorów.

Alan Kluza w 1. Rundzie CEE Rotax Max Challenge

DD2 Max / Masters

Dawid Maślakieiwcz, który ma juz na swoim koncie zdobycie biletu w serii CEE w ubiegłym roku, wygranie rundy Bonusowej, również w tej rundzie był bardzo szybki. Nie wygrał jednak wszystkich wyścigów. W Super-Finale pokonał go Axel Saarniala. Jednak to kierowca 46 Team wygrał całą rundę. Victor Wojtan zajął 6. miejsce, Artur Widera 12. miejsce a Jan Frost 13. miejsce. W DD2 Masters wygrał Kyrylo Biryuk.

Druga runda CEE Rotax Max Challenge odbędzie się na torze Slovakia Ring. Zawodnicy rywalizować tam będą w drugi weekend kwietnia.