Dwie duże imprezy odbyły się w miniony weekend, w których wystartowało w sumie 17 naszych reprezentantów. Czas na krótkie podsumowanie tego co działo się w Campillos oraz na Franciacorta.
ROTAX EURO TROPHY – WINTER CUP 2023
Tegoroczna rywalizacja w ramach Rotax Euro Trophy to cztery weekend wyścigowe – Genk (Bel), Val d’Argenton (Fra), Mariembourg (Bel), Brandon (UK). Wśród zgłoszeń do całej serii widnieją trzej kierowcy: Colin Ważny, Dawid Aulejtner oraz Dawid Maślakiewicz. Podczas Winter Cup w Hiszpanii na torze w Campillos zobaczyliśmy tylko dwóch pierwszych – startujących w kategorii Senior Max.
W sumie, w 5 kategoriach wystartowało 240 kierowców, a w kategorii Senior Max – najliczniejsza grupa kierowców – 77. W czasówkach nasi reprezentanci poradzili sobie bardzo dobrze, Dawid (Strawberry Racing)zajął świetne 9 miejsce, a Colin (KP Racing) był 15.
Po 4 wyścigach kwalifikacyjnych Dawid jeszcze poprawił swoją pozycję, dojeżdżając na miejscach 2,3,5 i 4, zdobywając 14 punktów zajął 5 miejsce po heatach. Również Colin poprawił swoją pozycję (dojeżdżał 3,11,6 oraz 5) i po heatach sklasyfikowany był na miejscu 13.
W prefinale do mety wyżej dojechał Aulejtner, ale po karze sklasyfikowany został na miejscu 16. Colin Ważny do finału ruszał z miejsca 7.
W decydującym wyścigu obaj Polacy jechali równo, ale w grupie walczącej mniej więcej o pozycje 10. Jechali równo, regularnie, ale ostatecznie wystarczyło to do zajęcia miejsc: Colin Ważny 10, Dawid Aulejtner 16.
Obaj zawodnicy pokazali się jednak ze świetnej strony i hiszpańskie wyścigi mogą być doskonałą zapowiedzią tego, na co stać obu kierowców.
WSK SUPER MASTER SERIES RUNDA 2.
Po świetnym starcie w pierwszej rundzie WSK Super Master Series (Gustaw Wiśniewski na podium), druga odsłona rywalizacji miała być równie dobra, tym bardziej, że mnóstwo czasu spędzili zawodnicy na treningach na torze we Franciacorcie. Obiekt, który będzie świadkiem najważniejszych wydarzeń w tegorocznym kalendarzu, nie ma już chyba żadnych tajemnic dla kierowców, ani ich mechaników. Pomimo tego, nadal trzeba się do startów na nim doskonale przygotować.
Do tego weekendu wyścigowego zgłosiło sie 360 kierowców z 58 krajów, w tym 15 naszych zawodników:
Leonard Górski – MINI Gr3 U10 – Babyrace Driver Academy
Remigiusz Samczyk – MINI GR3 – Kidix Driver Performance
Bruno Gryc – MINI GR3 – Parolin Motorsport
Tomasz Cichoracki – MINI GR3 – Gamoto SRL
Adam Bryła – MINI GR3 – Modena Kart
Ksawery Dudkowski – MINI GR3 U10 – Novalux SRL
Kacper Rajpold – MINI GR3 – Novalux SRL
Antoni Ociepa – MINI GR3 U10 – Gold Kart Racing Team
Borys Łyżeń – Junior OK – Koski Motorsport
Wojciech Woda – Junior OK – Koski Motorsport
Klara Kowalczyk – Junior OK – CRG Racing Team
Juliusz Ociepa – Junior OK – Gold Kart Racing Team
Jan Przyrowski – OK – Tony Kart Racing Team
Maciej Gładysz – OK – Ricky Flynn Motorsport
Gustaw Wiśniewski – OK – Forza Racing
Nasi kierowcy wystartowali w prawie wszystkich kategoriach, tym razem zabrakło naszych reprezentantów w biegowej KZ2. Po kwalifikacjach najbardziej zadowoleni mogli być Borys Łyżeń oraz Antoni Ociepa, którzy to zajmowali odpowiednio 19 oraz 18 miejsce w swoich kategoriach. Jak poszło pozostałym?
W kategorii OK Maciej Gładysz był 20, Gustaw Wiśniewski 22, a Jan Przyrowski 48. O Wyniku Borysa w OKJ już mówiliśmy, Wojtek Woda był 29, Juliusz Ociepa 48, a Klara Kowalczyk 54. W najmłodszej kategorii MINI Gr3 U10 – Antoni Ociepa 18, Leonard Górski 23, Ksawery Dudkowski 31. W MINI Gr3 – Bruno Gryc 36, Remigiusz Samczyk 56, Tomasz Cichoracki 58, Kacper Rajpold 64, a Adam Bryła 72.
Po wyścigach kwalifikacyjnych (warto wspomnieć, że jeden z heatów Borys Łyżeń wygrał!) odbyły się prefinały. Do nich nie dostał się tylko Wojtek Woda, któremu do miejsca 72 (ostatnie z kwalifikacją) zabrakło jednego punkta! Do finału dostało się natomiast 7 naszych zawodników: Mini Gr3 U10 (Leonard Górski 22, Antoni Ociepa 23), Mini Gr3 (Bruno Gryc 13), OKJ (Borys Łyżeń 21, Klara Kowalczyk 27), OK (Maciej Gładysz 16, Jan Przyrowski 33).
Niestety w wyścigach finałowych nasi zawodnicy nie odgrywali decydujących ról. Najwyżej rywalizacje zakończył Bruno Gryc. Kierowca Parolina bardzo dobrze jechał w finale, regularnie wyprzedzając rywali i dojechał ostatecznie na miejscu 6. kategorii MINI Gr3.
W MINI Gr3 U10 Antoni Ociepa i Leonard Górski identycznie wyprzedzili po 5 rywali i dojechali do mety na miejscach 17. i 18.
W OKJ Klara Kowalczyk ukończyła bieg na miejscu 28 natomiast Borys Łyżeń o przygodzie w ostatnim biegu weekendu sklasyfikowany został na miejscu 32.
W OK szybko jechał Przyrowski, ale start z odległej pozycji nie rokował za dobrze. Po wyprzedzeniu 11 rywali i karze 5 sekund za zderzak, sklasyfikowany został Janek na miejscu 23. Wyżej jechał maciej Gładysz i po zaciętej walce dojechał na miejscu 13.
Po dwóch rundach WSK Super Master Series w ścisłej czołówce wszystkich kategorii jest jedynie Gustaw Wiśniewski, który po świetnym starcie w pierwszej rundzie i nie dostaniu się do finału w drugiej rundzie rywalizacji zajmuje 5 miejsce w generalce kategorii OK.

