Lipiec obfitował w mnóstwo imprez kartingowych. Najważniejszymi z perspektywy naszego rodzimego kartingu były Kartingowe Mistrzostwa Polski – runda druga w Słomczynie, oraz finałowa runda Mistrzostw Europy. Kto z naszych kierowców zrobił największe wrażenie w lipcu? Pewnie wszyscy się zgodzimy, że bezapelacyjnie Jan Przyrowski (wicemistrz Europy, wygrana WSK Euro Series), ale kto jeszcze? Każdy z naszych felietonistów ma swoje typy i na co innego zwrócił uwagę w lipcu, dlatego oddajmy im głos.
Patryk Donica – kierowca KSB Racing Team oraz KRK Racing
„Podsumowując miniony miesiąc nie sposób rozpocząć od kogoś innego niż od Jana Przyrowskiego. Rozpoczął się on od zwycięstwa w ostatniej rundzie KME i zdobyciu tytułu kartingowego vice-mistrza Europy, a zakończył świetną formą w rundach WSK Euro Series. Pierwsze miejsce w Lonato i druga pozycja w Sarno dały Jankowi zwycięstwo w całym cyklu. Kierowca fabrycznego zespołu Tony Karta od początku sezonu prezentował bardzo solidną formę, która w ostatnich tygodniach wręcz wystrzeliła . Na nieco ponad miesiąc przed mistrzostwami świata w Sarno, Janek jest jednym z faworytów do tytułu mistrzowskiego. Z pewnością do walki o tytuł włączy się też Maciek Gładysz. Zawodnik zespołu Rickiego Flynna po kilku niezbyt udanych dla niego występach w miniony weekend ponownie błysnął zwyciężając zarówno w prefinale jak i finale kategorii ok-junior. Świetna postawa wspomnianej przeze mnie dwójki oraz solidne występy Marcela Kasprzyckiego i Iwo Beszterdy dają nam wszystkim nadzieję na dobry wynik Polaków w kategorii juniorskiej na mistrzostwach świata. Warto jeszcze wrócić do tego co działo się w lipcu na polskich torach, a pod względem ilości zawodów był to dosyć spokojny miesiąc. Jeśli chodzi o kmp warto wymienić kilka rzeczy. Przede wszystkim wysoka frekwencja w kategorii ok-junior i świetna dyspozycja Łukasza Grabowskiego, dominacja Błażeja Kostrzewy w Baby Rok czy zwycięstwo Franka Czapli w Senior Rok. Z resztą dla Franka był to bardzo udany miesiąc co potwierdził wygrywając Rok Euro Cup w czeskim Chebie. Mówiąc o Rok Euro Cup należy jeszcze wspomnieć o Miłoszu Smuku, który na początku tego miesiąca zmienił team i wyraźnie przyspieszył. Zwycięstwo w Czechach i pierwsze miejsce w słomczyńskiej rundzie dają duże nadzieje dla kierowcy Parolin Poland przed dalszą częścią sezonu. No i jeszcze na sam koniec nie byłbym sobą gdybym nie wspomniał o tym co działo się jeśli chodzi o Rotaxa. W Polsce kierowców tej serii w Lipcu widzieliśmy jedynie w KMP i wszyscy czekają na dwie rundy w Trzyńcu na początku sierpnia. Jednak w legendarnym Le Mans podczas Rotax International Trophy Polacy pokazali się ze świetnej strony. Choć nasza reprezentacja na tych zawodach nie była zbyt liczna to jednak bardzo dobra forma Colina Ważnego czy Dawida Maślakiewicza pokazuje, że Polacy liczą się w rosnących w siłę kategoriach rotaxowych. Duża część obecnego sezonu już za nami, ale można być pewnym, że Polscy zawodnicy jeszcze nie powiedzieli ostatniego słowa i wiele razy nas zaskoczą.”
Bartosz Grzywacz – kierowca KGT Motorsport oraz JR Racing
„W ostatnich tygodniach oprócz brania udziału w zawodach kartingowych, miałem możliwość również sprawdzenia się w innych rolach.
Mowa tu dokładnie o roli mechanika oraz komentatora. Zacznę od roli mechanika, ponieważ było to super przeżycie. Jako pierwszego zawodnika dostałem 5 letniego Patryka Kowalczyka brata również ścigającej się Klary Kowalczyk. Przeżycie nie do opisania przekonałem się w końcu na własnej skórze jak to naprawdę wygląda z perspektywy mechanika. Kręcenie śrubek, wstawanie wcześnie rano, nauka lini jazdy, pogaduchy, a przede wszystkim stres!
Teraz w 100 procentach rozumiem jak mechanikom zależy na własnych zawodnikach. Co sprawiało mi największą frajdę? Na pewno uśmiech na twarzy takiego młodego zawodnika po każdym treningu! Patryk przez 3 dni jazdy dzięki moim wskazówkom zdołał urwać aż 8 sekund! Teraz najbliższy wyjazd już w ten czwartek na Czeski obiekt Steel Ring! Nie mogę się doczekać. Drugim przeżyciem, z którym chciałbym się z Wami podzielić było komentowanie zawodów serii Rok Cup Poland.Wraz z Bartkiem Musiałem, któremu
dziękuje oczywiście za taką możliwość miałem przyjemność skomentowania 2 rund Roka. Początkowo łatwo nie było….Jak wiadomo początki są oczywiście trudne, biorąc pod uwagę, że transmisja była live.Ale z czasem czerpałem z tego ogromny fun, ponieważ wyścigi były naprawdę emocjonujące. Dużo się działo uwierzcie mi Najbardziej podobała mi się kategoria
Junior Rok, w której rok temu się jeszcze ścigałem.Bardzo równa jazda każdego z zawodników, bardzo ciasno, na każdym kółku wyprzedzenia czyli to co w kartingu jest najpiękniejsze…
Bartosz Musiał – Karting Raport
„Dla mnie nie było w lipcu niczego ważniejszego od wicemistrzostwa Europy Janka Przyrowskiego. To jedno z najważniejszych trofeów zdobył kierowca, który nie zaprezentował się dobrze tylko w jednej rundzie. To trofeum zdobył kierowca który jeździł regularnie i w czołówce w czterech rundach!Do tego świetna postawa w WSK Euro Series – pierwsza runda wygrana, druga na drugim miejscu. Zdecydowanie ten miesiąc należał do kierowcy z zespołu fabrycznego Tony Kart. To co zrobił i czego dokonał Janek jest nie do pobicia. Ale to nie oznacza, że nikt poza Jankiem nie zaprezentował się dobrze lub bardzo dobrze w minionym miesiącu. Coraz lepiej radzi sobie w europejskiej i światowej stawce Marcel Kasprzycki. Jego 8 miejsce w finale ostatniej rundy Mistrzostw Europy, to świetny prognostyk przed drugą częścią sezonu. Z naszych eksportowych kierowców warto też wspomnieć o kierowcy Ricky Flynn’a. Maciej Gładysz wygrał w drugiej rundzie WSK Euro Series, dobrze radził sobie w pierwszej rundzie tych rozgrywek. Jeździ regularnie w czołówce. A na naszym lokalnym podwórku? Największe wrażenie w minionym miesiącu zrobił na mnie Franciszek Czapla. Kierowca AMO Racing Team świetnie prezentował się w rundach ROK CUP w kategorii junior, całkiem nieźle w seniorskiej kategorii w Mistrzostwach Polski no i wygrał ROK Cup Euro Trophy. Nieustannie robi też na mnie wrażenie Błażej Kostrzewa. Co prawda zdarza mu się „przegrać” wyścig (na 20 wyścigów ROK Cup Poland, w dwóch nie był pierwszy) ale pokazuje, że nie tylko jest świetny w czasówkach, ale również potrafi wyprzedzać.”

