Tory Kartingowe, część 2.

0
339

Zielona Góra.
Co prawda pomału znika z kalendarza, ale musimy od niej zacząć, dlaczego? Ano dlatego, że właśnie w Zielonej Górze powstał pierwszy zbudowany z myślą o kartingu obiekt. Początkowo znajdował się w mieście przy ulicy Sulechowskiej i był bardzo krótki, a jego powierzchnia była z betonu. Podczas wyścigu kierowcy musieli pokonywać 30-40 okrążeń. Funkcjonował do 1977 roku.

Później otwarto obiekt w Starym Kisielinie, który do czasów obecnych był czterokrotnie modyfikowany. W większości przypadków przedłużany, raz wymieniona została nawierzchnia i odbudowana infrastruktura. Nitka ma 1042 metry, szerokość maksymalna to 12metrów, minimalna 8. Charakteryzuje się bardzo długa prostą i niesamowicie profilowanymi zakrętami, śmiało można stwierdzić, że najbardziej w Polsce. Miejsc do wyprzedzania jest naprawdę sporo, pierwszy zakręt, kolejne cztery nawroty, ostry nawrót na wyjściu z lasu i oczywiście prosta.

Poznań.
Tor Poznań wybudowano na miejscu byłego poligonu wojskowego. Wykorzystano stare, nieużywane już drogi startowe lotniska Ławica. Oficjalnie tor samochodowy został otwarty 2 grudnia 1977, a tor kartingowy wpisany częściowo w jego nitkę 3 lata później. Poniżej klip z zawodów.

Długość to 1495 metrów, maksymalna i minimalna szerokość 12 metrów, tak to bardzo szeroka nitka wyścigowa. Do tego tor jest bardzo szybki, prędkość na prostej w zależności od przełożenia to nawet 140-150km/h. Tuż po prostej jest seria serpentyn na wzór wijącego się węża jak ma zwyczaj mawiać komentator Bogdan Wolny. Kluczowe partie do wyprzedzania to dojście do pierwszego zakrętu, dwa szerokie nawroty na wejściu na nitkę samochodową no i oczywiście na prostej. Na tym torze praca mechanika odgrywa kluczową sprawę, to osiągi silnika mają ogromne znaczenie, ponieważ czas jazdy na pełnym gazie jest naprawdę długi. Tor z pozoru łatwy, ale każdy błąd dużo kosztuje i odrabianie strat trwa dłużej niż na innych obiektach.

Swoje pierwsze zwycięstwo osiągnął właśnie tu Robert Kubica i to w dniu swojego debiutu wyścigowego.

Bydgoszcz.
Położony nad Brdą Kartodrom Bydgoszcz to jeden z najważniejszych obiektów na kartingowej mapie Polski. Dlaczego? To właśnie tu w 1994 roku odbyły się jedyne w naszym kraju Kartingowe Mistrzostwa Świata, które w klasie Formuła C wygrał znany później z F1 Jarno Trulli, ale po kolei.

Tor budowano w latach 1976-1979 z inicjatywy Polskiego Związku Motorowego dzięki pracy społecznej osób i kilku instytucji. Posiadał trybuny dla 5000 osób. W latach 70. i 80. uznawano go za najlepszy w Polsce i jeden z nowocześniejszych w Europie. Pierwsze masowe imprezy zorganizowano w 1977 roku na nie w pełni ukończonym obiekcie. Na torze rozegrano dwukrotnie Kartingowe Mistrzostwa Europy, w 1977 i 1979. Ciekawostką jest fakt, że na starej konfiguracji toru zdarzały się sytuacje, że kierowcy wraz z kartami wpadali do położonej kilkanaście metrów za zakrętem rzeki Brdy.

W 1986 roku miała miejsce pierwsza modernizacja, w 2012 obiekt został gruntownie przebudowany, zmieniła się zupełnie nitka toru. Dziś ma długość 1017 metrów, szerokość od 8 do 12 metrów. Charakteryzuje się tym, że część zakrętów jest profilowana, a część nie. Te nieprofilowane są oczywiście znacznie trudniejsze do pokonania. Okazji do wyprzedzania jest bardzo dużo, na początek wejście w pierwszy zakręt, ostry nawrót w rogu toru, dwa nawroty, koniec krótkiej prostej i wreszcie bardzo szybkie wyjście na prostą.