Na torze w Jesolo odbyła się impreza rozpoczynająca tegoroczną rywalizację w serii CEE Rotax. Na starcie stanęło 143 kierowców w tym 24 reprezentantów naszego kraju. Bonus Cup powoli staje się tradycja tej serii, w której co prawda zawodnicy nie walczą o punkty do klasyfikacji końcowej, ale ścigają sie tydzień przed właściwą rywalizacją.
Na obiekcie Pista Azzurra treningi zawodników Rotaxa trwały już od kilku tygodni, regularnie mogliśmy obserwować naszych zawodników pokonujących kolejne okrążenia na tym obiekcie, więc do startów wydawało się, że są nieźle przygotowani i wyniki również to pokazały.
MICRO MAX
W najmłodszej kategorii zobaczyliśmy 5 naszych reprezentantów: Borys Maligranda (Bambini Racing), Adam Majek (Bambini Racing), Maksymilian Raczkowski (JR Racing), Michał Zając (Bambini Racing), Tadeusz Fusiara (Supersonic Racing). We wszystkich klasach rywalizacja wyglądała tak samo: czasówka, pre-finał, finał i super finał. Punkty za pierwsze dwa wyścigi to – 34 za zwycięstwo, a 55 za zwycięstwo w super finale.
W czasówce Micro Max najlepiej poszło Michałowi Zającowi, który o 17 tysięcznych sekundy przegrał ze zwycięzcą Dominikiem Rozsa i zajął drugie miejsce. Borys zajął 9 miejsce, Adam 10. Tadeusz 14 a Maksymilian był 17.W pre-finale Michał Zając utrzymał swoją pozycję i również dojechał drugi, natomiast Adam Majek awansował o 3 oczka. Borys dojechał 9, niestety Maks i Tadziu ten wyścig dojechali na odległych miejscach. Największy awans w finale zaliczył Tadeusz Fusiara – który wyprzedził w tym wyścigu 11 rywali.
W sumie, po wszystkich wyścigach Michał Zając Zdobył 107 pkt i zajął 5 miejsce, Adam Majek miejsce 9, Borys Maligranda miejsce 12, Tadeusz Fusiara miejsce 13 a Maksymilian Raczkowski sklasyfikowany został na miejscu 21.
MINI MAX
W tej kategorii jechało 7 naszych kierowców: Borys Błaszczyk (Bambini Racing), Filip Kijanowski (KRK Racing), Aleksander Rogowski (KRK Racing), Aleksander Raczkowski (JR Racing), Natan Rybczyński (Bambini Racing), Oliwier Wróbel (Blue Racing), Jan Wojtowicz (Supersonic Racing)W czasówce najszybszym z naszych reprezentantów był Filip Kijanowski – miejsce 4, Oliwier Wróbel był 7, Aleksander Rogowski 10, Natan Rybczyński 17, Aleksander Raczkowski 19, Jan Wojtowicz 21, Borys Błaszczyk 22.
W wyścigach ze świetnej strony pokazał się Rogowski, który w prefinale dojechał drugi, a dwa pozostałe wyścigi wygrał. Całe zawody też padły łupem młodego podopiecznego Adriana Różyckiego. Nieco wolniejszy był Filip Kijanowski, który całe zawody zakończył na miejscu 5. Pozostali nasi kierowcy poza pierwszą 10. Rybczyński 12, Wróbel 18, Błaszczyk 21, Raczkowski 23 a Wojtowicz 25.
JUNIOR MAX
6 kierowców zobaczyliśmy w juniorskiej rywalizacji: Alan Kluza (KRK Racing), Aleksander Horodyński (JR Racing), Patryk Michalik (KRK Racing), Jan Stencel (Ernst Racing), Franciszek Sulima (KRK Racing), Igor Kuczyński (KRK Racing).W czasówce najlepiej pojechał z naszych Michalik – miejsce 7.
W wyścigach najlepiej wiodło się Alanowi Kluzie, który dojeżdżał prefinał na miejscu 5, finał na miejscu 4 a całe zawody ukończył na miejscu 5. W pierwszej 10 Juniorów jeszcze Franek Sulima – miejsce 7 i Aleksander Horodyński – miejsce 9. Igor Kuczyński zawody kończy na miejscu 16, Patryk Michalik na miejscu 17 a Jan Stencel, który przez rywala „zmieciony” na pierwszym zakręcie prefinału, sklasyfikowany został na miejscu 21.
SENIOR MAX
Czterech Polaków na starcie w tej kategorii: Karol Kamiński (46 Team), Tomasz Ibsen (KRZ Motorsport), Filip Niewiadomski (KRZ Motorsport), Patryk Donica (KRK Racing). W czasówce Patryk Donica traci do zwycięzcy 0,2 sekundy i zajmuje 5 miejsce. Kolejni Polacy na miejscach: 11 – Filip Niewiadomski, 12 – Karol Kamiński, 25 – Tomasz Ibsen (debiutujący w tej kategorii).
W wyścigach tylko Patryk Donica utrzymuje na tyle dobre tempo, by jeździć w okolicach pierwszej dziesiątki (prefinal 10, finał 8) a w super finale nawet zajmując 2 miejsce!
Pozostali kierowcy miewali przebłyski, co może zapowiadać całkiem niezłe ich starty – Karol Kamiński po nie ukończeniu pierwszego wyścigu, w drugim awansował o 19 oczek! Tomasz Ibsen po „nie do końca idealnej” czasówce w pierwszym wyścigu wyprzedził 13 rywali i zakończył bieg na 21 miejscu. Filip Niewiadomski kończy prefinał na 11 miejscu.
W generalce zawodów Donica miejsce 5, Ibsen miejsce 13, Niewiadomski miejsce 16 a Kamiński pozycja 19.
DD2 Max
Tutaj dwoje naszych reprezentantów: Kornelia Olkucka i Dawid Maślakiewicz – oboje 46 Team.
Dawid – dwukrotny uczestnik Grand Finals – pokazał, że jest silnym kierowcą w tej kategorii. Wygrał czasówkę, finał i superfinał. W prefinale dojeżdżając na miejscu 3, co w generalce dało mu zwycięstwo. Kornelia Olkucka w czasówce zajęła 16 miejsce, prefinał to miejsce 16, finał pozycja 14 a superfinał kończy ponownie na miejscu 14 i całe zawody podsumowuje miejscem 12.
DD2 Masters
Tutaj dwóch kierowców – Sławomir Murański oraz Kyrylo Biryuk.Po zaciętej walce, przegrywając sześcioma punktami drugie miejsce zajął w tej kategorii Sławomir Murański a Biryuk kończy zawody tuż za podium na miejscu 4.
Już w najbliższy weekend zacznie się walka na poważnie w CEE Rotax. Do zdobycia są bilety na Rotax Grand Finals w Bahrajnie (po jednym bilecie w każdej kategorii)Sezon w tej serii to 5 rund:
RUNDA 1 – Jesolo 3-5.03.
RUNDA 2 – Kecskemet 7-9.04
RUNDA 3 – Bruck 16-18.06
RUNDA 4 – 4. Trinec 4-6.08
RUNDA 5 – Miejsce jeszcze nie potwierdzone w terminie 29.09 do 1.10
W sumie do tegorocznej rywalizacji wysłało zgłoszenia 274 kierowców w tym 46 z Polski. To więcej, niż zobaczyliśmy podczas bonusowej rundy.

