Świetny weekend Gustawa, Polacy ze zmiennym szczęściem w Lonato.

0
151

Na torze South Garda Karting w Lonato odbywała się pierwsza runda WSK Super Master Series.

W imprezie wystartowało 20 naszych reprezentantów, w pięciu kategoriach:

MINI U10 – Wiktor Stalmach (TEAM DRIVER RACING KART)
MINI U10 – Leonardo Górski (BABYRACE DRIVER ACADEMY)
MINI U10 – Ksawery Dudkowski (Novalux SRL)
MINI GR3 – Remigiusz Samczyk (Kidix Driver Performance)
MINI GR3 – Bruno Gryc (Parolin Motorsport)
MINI GR3 – Tomasz Cichoracki (Bambini Racing)
MINI GR3 – Mikołaj Gawlikowski (Bambini Racing)
MINI GR3 – Adam Bryła (Modena Kart)
MINI GR3 – Kacper Rajpold (Novalux SRL)
JUNIOR OK – Borys Łyżeń (Koski Motorsport)
JUNIOR OK – Wojciech Woda (Koski Motorsport)
JUNIOR OK – Klara Kowalczyk (CRG Racing Team)
SENIOR OK – Jan Przyrowski (Tony Kart Racing Team)
SENIOR OK – Maciej Gładysz (Ricky Flynn Motorsport)
SENIOR OK – Gustaw Wiśniewski (Forza Racing)
SENIOR OK – Maksymilian Angelard (Birel Art Racing SRL)
KZ2 – Karol Pasiewicz (Novalux SRL)
KZ2 – Dawid Liwiński (Haak Motorsport)
KZ2 – Jakub Wójcik (Jastrzębski Racing)
KZ2 – Filip Wójcik (Jastrzębski Racing)

Najlepiej w czasówkach zaprezentował się w poszczególnych kategoriach Wiktor Stalmach (13 pozycja MINI U10), Bruno Gryc (32. pozycja MINI GR3), Wojciech Woda (33. pozycja Junior OK), Jan Przyrowski (8. pozycja OK) oraz Dawid Liwiński (16. pozycja KZ2).

W wyścigach finałowych byliśmy świadkami świetnej jazdy naszych kierowców, Gustaw Wiśniewski oraz Wiktor Stalmach wygrywali w swoich startach. Dla młodego kierowcy Team Driver Racing Kart to był debiutancki wygrany wyścig w serii WSK!

Innym naszym reprezentantom też nie brakowało dobrych wyścigów, ale pojawiły się też pechowe starty. Po biegach kwalifikacyjnych najwyżej sklasyfikowani byli: Wiktor Stalmach (5. pozycja MINI U10), Bruno Gryc (10. pozycja MINI Gr3), Borys Łyżeń (32. pozycja Junior OK), Gustaw Wiśniewski (2. pozycja OK), Dawid Liwiński (27. pozycja KZ2). Wszyscy nasi zawodnicy awansowali do prefinałów.

Po nich poznaliśmy skład biegów finałowych. 

W OKJ zobaczyliśmy tylko Borysa Łyżnia. Niestety kierowca Koski Motorsport swoją przygodę z tym wyścigiem zakończył już na pierwszym okrążeniu.

W MINI U10 Leonard Górski ukończył decydujący bieg na miejscu 8, awansując w finale aż o 9 pozycji. Awans o jedną pozycję zaliczył Wiktor Stalmach, który po nie ukończeniu prefinału (incydent na pierwszym okrążeniu, w walce o pierwszą pozycję) jechał długo w czołówce i dojechał bieg na miejscu 18. Do biegu finałowego nie dostał się Ksawery Dudkowski, któremu do startu w ostatnim wyścigu weekendu zabrakło jednego(!) punktu.

W finale MINI Gr3 oglądaliśmy jednego naszego kierowcę – Bruno Gryca. Niestety kierowca Parolin Motorsport dojechał na miejscu 34, pozostali nasi reprezentanci sklasyfikowani zostali na dalszych miejscach: Adam Bryła 55. pozycja, Kacper Rajpold 56. pozycja, Remigiusz Samczyk 59. pozycja, Tomasz Cichoracki 68. pozycja, Mikołaj Gawlikowski 70. pozycja.

Finał KZ2 to znowu tylko jeden Polak w stawce – Dawid Liwiński, który swoją przygodę ze startem zakończył na pierwszym okrążeniu i sklasyfikowany został na miejscu 26. Poza finałem Karol Pasiewicz 56. pozycja, Filip Wójcik 59. pozycja, Jakub Wójcik 63. pozycja.

Najwięcej emocji dostarczyli nasi reprezentanci w kategorii OK. W finale zobaczyliśmy aż 4 naszych kierowców: Gustawa Wiśniewskiego, Jana Przyrowskiego, Macieja Gładysza oraz Maksymiliana Angelarda. Do decydującego wyścigu kierowca Forza Racing startował z pozycji lidera, Jan Przyrowski z miejsca 7, Maciej Gładysz z pozycji 14 a Maks z ostatniego rzędu. Angelard przejechał 6 okrążeń awansując z kółka na kółko. Niestety nie udało mu się dojechać do mety. Na tym samym okrążeniu swoją przygodę zakończył Maciej Gładysz. Jan Przyrowski przejechał 3 kółka więcej, ale też nie dojechał do mety. Gustaw Wiśniewski na pierwszym okrążeniu stracił prowadzenie w wyścigu, później szybko je odzyskał i uciekał przed rywalami. Po serii świetnych pojedynków musiał jednak na przedostatnim okrążeniu uznać szybkość zawodnika Tony Kart – Jamesa Luisa Egozi’ego i zameldował się na drugim stopniu podium zawodów.

Kolejna runda serii WSK Super Master Series odbędzie sie na torze Franciacorta za dwa tygodnie.